Idąc do przedszkola dziecko ma już możliwości przystosowania się do tego, co je tam czeka. Pod względem ruchowym opanowało już nie tylko chodzenie i bieganie, ale potrafi wchodzić i schodzić ze schodów, bawić się z innymi dziećmi na podwórzu rzucając i chwytając piłkę, poznało już przyjemność obcowania z innymi dziećmi w jego wieku. Ma obecnie okazję do wykorzystania tych zdobyczy i rozwinięcia się pod względem społecznym. Dzięki możliwości porozumiewania się z dziećmi i dorosłymi dowiaduje się tam o nowych dla niego rzeczach, uczy się wierszyków i piosenek, przyswaja sobie podstawowe zasady wychowania muzycznego, rytmikę, gimnastykę. To, czego w domu nie są mu w stanie zapewnić rodzice w zakresie kontaktów z zorganizowaną grupą, uzyskuje w przedszkolu. Powoli tworzy się u dziecka obraz grupy, jej przywódców, zaczyna dostrzegać znaczenie akceptacji lub dezaprobaty grupowej. Jest już zdolne do zapamiętywania instrukcji słownych, choć będzie miało jeszcze przez pewien czas z tym duże kłopoty. Ujawni się to podczas uczenia zasad zachowania się w zabawach grupowych i grach, z którymi tu się po raz pierwszy spotka.
Umiejętnie poprowadzone zajęcia wychowawcze w przedszkolu, pomogą opanować dziecku wiele nowych dla niego pojęć, zapoznają z nazwami nie znanych mu dotąd zwierząt, urządzeń, pojazdów. Sytuacje konfliktowe, które będzie dzieciom wyjaśniać wychowawczyni, dostarczą okazji do uchwycenia zasad właściwego oceniania pod względem moralnym zachowania się własnego i innych dzieci. Wychowawczyni ma wtedy u dzieci wielki autorytet. Są to wszystko dodatnie strony korzystania z wychowania przedszkolnego, przygotowującego dziecko do przyszłego życia, a bezpośrednio do zajęć szkolnych. Czy jednak rodzice mogą poprzestać na powierzeniu przedszkolu wszystkich trosk wychowawczych ciesząc się z tego, że spadł z nich obowiązek zajmowania się dzieckiem przez dłuższą część dnia?
Taka postawa jest z gruntu niesłuszna i wywołuje ujemne skutki. Może się wówczas zdarzyć, że dziecko dostrzega i odczuwa różnice istniejące między stylem wychowania domowego a przedszkolnego i jest zagubione w sprzecznościach. Brak ścisłej współpracy rodziców z personelem przedszkola może zakłócić dotychczasowe oddziaływanie na rozwój dziecka. Dlatego jest rzeczą bardzo celową i pożądaną, aby zarówno rodzice orientowali się w zadaniach i celach wychowania przedszkolnego, jak i personel nastawił się na współdziałanie z rodzicami.
Stykając się z grupą dziecko uczy się zasad współzawodniczenia, współpracy, poznaje znaczenie przyjaźni, uczy się dbać o swe prawa oraz respektować prawa innych. Nabiera zaufania do swych sił i chęci do nawiązywania kontaktów z innymi dziećmi. Są to wszystko pozytywne cechy przyczyniające się do prawidłowego rozwoju osobowości dziecka. Ale jeśli nie zadba się o to, by pierwsze kontakty dziecka z przedszkolem ułożyły się pomyślnie, to przez długi czas nie może się ono w tym nowym środowisku zaadaptować. Znany mi jest przykład chłopca, który przez cały czas pobytu w przedszkolu w ciągu 2 lat uczęszczania przejawiał wyraźnie lękowe nastawienie wobec innych dzieci, które wykorzystywały ten jego przesadny niepokój i straszenie go uważały za znakomitą zabawę. Chłopiec skarżył się wychowawczyni, która usiłowała wytłumaczyć mu, żeby się nie bał, bo dzieci tylko żartują, że nie ma żadnych strachów, że jest mądrym chłopcem i nie powinien im wierzyć. Dziecko było wychowywane w domu, gdzie nie stykało się z kolegami w swoim wieku. Rodzice starali się je uchronić przed wszystkimi niebezpieczeństwami, zapewniając mu niepotrzebnie nadmiar opieki. Brak samodzielności i śmiałości wobec osób obcych, mimo dobrego rozwoju umysłowego, spowodowany został niewłaściwym wychowaniem rodzinnym, którego skutków nie mogło przedszkole zlikwidować. Wychowawczyni mimo usilnych starań nie zdołała zmienić zachowania dziecka, które miało objawy nerwicy lękowej.
W przedszkolu dzieci łatwiej niż w domu nabywają nawyków związanych z samoobsługą. Działa tu przykład kolegów, chęć naśladownictwa i zasłużenia na pochwałę wychowawczyni. Oczekując posiłku, który jest podawany kolejno, dziecko uczy się cierpliwie odkładać na później zaspokajanie swych potrzeb. Zdarza się, że te same dzieci, które w domu nie wykazują apetytu i grymaszą przy jedzeniu, w przedszkolu jedzą chętnie i dużo. Wiele rodzice mogliby się nauczyć o swych dzieciach, gdyby mogli je dyskretnie obserwować podczas zajęć w przedszkolu.
Rodzice współpracujący z personelem wychowawczym przedszkola powinni:
* Interesować się tym, jak się dziecko sprawowało w ostatnich dniach, czy występowały jakieś nieprawidłowości w jego zachowaniu i jakie.
* Informować wychowawczynię o tym, jakie dolegliwości lub poważniejsze przeżycia miały miejsce w domu i mogłyby wpłynąć na zachowanie się dziecka w przedszkolu.
* Zapoznać wychowawczynię z zaobserwowanymi przez rodziców specyficznymi cechami usposobienia dziecka (czy jest w domu śmiałe i odważne, czy skryte, nerwowe, czy spokojne, wrażliwe, płaczliwe, kapryśne, pobudzone, zahamowane itp.).
* Przekazywać wychowawczyni własne spostrzeżenia na temat specjalnych upodobań dziecka, jego zainteresowań, czynności, które wykonuje łatwo i chętnie, oraz takich, których nie lubi, które mu sprawiają trudność.
* Przedstawić system wychowania, który sami stosują, sposoby karania i nagradzania dziecka, stosunki między rodzeństwem, atmosferę rodzinną, stosunek innych domowników do dziecka.
* Współdziałać w realizacji szczegółowych zadań wychowawczych, jakie ma na celu przedszkole. Chodzi tu o kontynuowanie w domu pewnych form zapoznawania dziecka z rozmaitymi wiadomościami. Konkretne założenia do zajęć wychowawczych są w przedszkolach ustalane na okres kilku tygodni, inne dla każdej grupy dzieci. Mają one na celu wzbogacanie zasobu pojęć i słownictwa, przyswajanie przez dzieci umiejętności manipulacyjnych, zapoznawanie z nowymi zawodami, charakterystyką pór roku, znaczeniem różnych świąt narodowych itp. Orientując się w istocie tych zajęć rodzice mogą je uzupełniać na terenie domu i w ten sposób nie wystąpią poważne różnice między oddziaływaniem przedszkola a domu na rozwój umysłowy dziecka.
* Pomagać w organizowaniu rozmaitych imprez w przedszkolu przeznaczonych dla rodziców, w których biorą udział dzieci. Są to pierwsze dziecięce wystąpienia publiczne, z piosenkami, wierszykami i tańcami. Aktywny udział w tego typu zajęciach przybliża rodziców do życia przedszkola, zapoznaje z problemami i trudnościami personelu wychowawczego.
• Korzystać z księgozbioru w bibliotece przedszkolnej oraz uczestniczyć w odczytach popularyzujących zagadnienia wychowawcze i lekarskie, organizowanych przez przedszkole. W ramach dyskusji i wymiany doświadczeń między rodzicami można dowiedzieć się o wielu możliwych rozwiązaniach problemów, dotyczących wychowania domowego.
• Rozmawiać z wychowawczynią na temat trudności, jakie mają z dzieckiem w domu. Wysłuchanie opinii osoby, która obserwuje zachowanie dziecka winnym środowisku, może rzucić światło na wiele spraw.
• W ostatnim roku uczęszczania przez dziecko do przedszkola zapoznać się z opinią personelu wychowawczego na temat dojrzałości szkolnej dziecka. Programy przedszkoli zawierają dla najstarszych dzieci ten typ zajęć, które przygotowują je do podjęcia nauki szkolnej. Aby wyrównać ewentualne opóźnienia rozwojowe, szczególnie pożądana jest współpraca rodziców.
Niekiedy rodzice usiłują na własną rękę wcześniej zapisać dziecko do szkoły, minio że obserwacje personelu wychowawczego przedszkola nie potwierdzają słuszności tych planów. Takie podejście, nie uwzględniające rzeczywistych potrzeb dziecka, wyrządza mu niewątpliwie tylko krzywdę. Nie chodzi tylko o to, by dziecko pod względem umysłowym spełniało wymagania, jakie stawia szkoła. Przy podejmowaniu decyzji rozpoczęcia przez dziecko nauki szkolnej bierze się pod uwagę rozwój w zakresie precyzyjnych ruchów manualnych, niezbędnych do nauki pisania, dojrzałość reakcji emocjonalnych, niezbędną dla dziecka pozostawionego przez kilka godzin w sytuacji, kiedy nie ma oparcia w rodzicach, a zmuszone jest do wytrwałych wysiłków. Ostateczna decyzja co do wcześniejszego pójścia dziecka do szkoły należy do poradni wychowawczo-zawodowej.
Opowiadanie przez dziecko o tym, co przeżywało w przedszkolu, jakie zajęcia sprawiły mu największą przyjemność i czym mu imponowały inne dzieci, dostarcza rodzicom dodatkowych źródeł informacji o kształtującej się osobowości dziecka. Przeżywane przez nie konflikty z rówieśnikami, a niekiedy odczuwanie niesprawiedliwych posunięć ze strony wychowawczyni u dziecka w 3 i 4 roku życia dowodzą, że rozwinęły się już zdolności dokonywania oceny w kontaktach społecznych. Mogą to być jeszcze bardzo niedojrzałe opinie wypływające z dziecięcego egocentryzmu. Ale stanowią dobrą okazję do tego, by wykorzystując zaangażowanie ze strony dziecka w życiu przedszkola, dostarczyć mu właściwych ocen moralnych, przyczyniając się do wyrobienia stopniowo poczucia odpowiedzialności i solidarności z innymi.
Umiejętnie prowadzone zajęcia wychowawcze w pierwszym roku uczęszczania dziecka do przedszkola są w stanie przynieść znakomite rezultaty. Postępy, jakie robi w tym wieku dziecko poddane umiejętnemu i systematycznemu wychowaniu, przerastają nasze oczekiwania. Dlatego władze oświatowe czynią wszystko, by nasze przedszkola podnieść na możliwie wysoki poziom i jednocześnie skłonić rodziców do ścisłej z nimi współpracy.


Wszelkie prawa zastrzeżone Będę Mamą