Wraz z rozszerzaniem się zasobu osobistych doświadczeń dziecko zaczyna w swym otoczeniu dostrzegać fakty i zjawiska, które dawniej uchodziły jego uwadze. Myślenie egocentryczne, w którym dominowało odnoszenie wszystkiego do samego siebie, ustępuje miejsca obiektywizmowi. Wszystko to odbywa się jednak stopniowo, a tempo rozwoju pojęć i myślenia zależy od czynników dotyczących zarówno dziecka, jak i wychowującego je środowiska.
W okresie od 4 do 7 lat dziecko jest już zdolne do pewnych uogólnień i przypisywać zaczyna znanym mu przedmiotom stałość posiadanych przez nie cech. Potrafi także klasyfikować rzeczy zgodnie z przynależnością do jakiejś określonej kategorii lub ułożyć je według kolejności (np. od największego do najmniejszego lub odwrotnie). Jest w stanie także łączyć według kształtów i kolorów, rozwiązywać proste zagadki, opierając się na własnym doświadczeniu i wiadomościach uzyskanych od osób dorosłych. Wraz z rozwojem pojęć i zdolności myślenia zwiększa się zakres zainteresowań dziecka i chęć poznawania nowych rzeczy.
Wychodząc naprzeciw tym dążeniom środowisko wychowujące może odgrywać coraz ważniejszą rolę w kształtowaniu poziomu umysłowego i upodobań.
Chociaż wyjaśnianie sobie przez dziecko rozmaitych zjawisk, które je dziwią, jest jeszcze naiwne i bardzo uproszczone, to jest ono już w stanie kierować się w swym myśleniu ustalonymi zasadami logicznymi. Im bardziej konkretny i związany z dotychczasowymi doznaniami jest świat odkrywanych zjawisk, tym łatwiej go może zrozumieć. W tym okresie jeszcze się zdarza, że dziecko przypisuje niektórym przedmiotom martwym cechy ludzkie. U podstaw tego leży nabyta wcześniej tendencja uznawania za żywe tego wszystkiego, co się porusza lub wykonuje jakąś czynność, np. zegar, samochód, automatyczne urządzenia. Stopniowo w wieku 3 i 4 lat urządzenia mechaniczne tracą w oczach dziecka cechy istot żywych, ale udzielane odpowiedzi wskazują na to, że dawniej powstałe wyobrażenia wywierają jeszcze wpływ.
W ostatnich dziesiątkach lat przemożny wpływ na rozwój pojęć i myślenia dziecka przedszkolnego ma telewizja. Programy dziecięce, odpowiednio opracowane i dostosowane do różnych kategorii wieku, są w stanie skutecznie wpływać na wzbogacenie zasobu pojęć i rozwijanie różnych form myślenia. Nie powinny one jednak zawierać (tak samo jak pisma ilustrowane dla dzieci w tym okresie) zniekształconych (nawet artystycznie) postaci i przedmiotów, ponieważ oddala to dziecko od rzeczywistości.
Błędne jest także zniekształcanie na sposób dziecięcy artykulacji, w niesłusznym przekonaniu, że takie wypowiedz będą bliższe dziecku .
Zanim dziecko uzyska właściwe rozeznanie w otaczającym je świecie i nauczy się swe codzienne problemy rozpatrywać i rozwiązywać w sposób racjonalny, musi wpierw wyzbyć się utrwalonych dawniej niedojrzałych i błędnych przekonań. Uzyskując wyjaśnienia od osób dorosłych zmuszone jest często odstępować od nawyków w myśleniu, co nie jest sprawą łatwą.
Aby przekonać się, jaki jest aktualny zasób i poprawność opanowanych przez dziecko pojęć, warto w formie zabawy zadawać mu rozmaite pytania. Chętnie będzie na nie odpowiadać, chcąc popisać się swymi wiadomościami. Mogą to być proste określenia, np.,,Powiedz mi, do czego służy ołówek?" lub bardziej skomplikowane, np. „Dlaczego chciałbyś pojechać do innego kraju?" Poprawność odpowiedzi i zarazem zaskakująca dorosłych oryginalność, to dość często spotykane cechy tego rodzaju dialogów. Świadczą one o dobrym poziomie umysłowym i pozwalają przypuszczać, że w przyszłości dziecko będzie się dobrze rozwijało.
Niekiedy w wypowiedziach dziecka występują całkiem niespodziewane elementy wynikające z braku doświadczenia i wiedzy, a jednocześnie z chęci jej posiadania. Stanowią one podłoże do fantastycznych skojarzeń, zaskakujących dorosłych swym komizmem. Utrzymują się one jeszcze w pierwszych latach szkoły i stąd pochodzi tzw. humor zeszytów szkolnych. Dziecko samo sobie też odpowiada na różne pytania, jeśli nie znajduje od razu na nie odpowiedzi od dorosłych. Przytacza je Janusz Korczak, niestrudzony obserwator zachowania małego dziecka, opisujący w swych książkach jego wypowiedzi. „A skąd krówka bierze mleko? - Ze studni" - odpowiada dziecko. „Dlaczego ten pan nie ma włosów?", lub „Dlaczego ten piesek ma takie długie uszy?" - to pytania, na które dorosłym trudno znaleźć odpowiedz i dziecko samo ją sobie znajduje".
Przez okres pierwszych 5 lub 6 lat poważny problem dla dziecka stanowi operowanie pojęciem czasu. Ma ono na ogół błędne wyobrażenie na temat tych miar, jakimi kierują się dorośli w swym poczuciu czasu. Myli mu się „wczoraj" z „jutrem", a gdy matka mu obiecuje, że za godzinę wyjdzie z nim do miasta, to ono pyta: czy to długo godzina, czy krótko?
Impulsywność dziecka w tym okresie przeszkadza niekiedy w opanowaniu tych zasad postępowania i myślenia, które wymagają dłuższego czasu, skupienia uwagi i namysłu. Trzeba jednak podkreślić, że istnieją pod tym względem wyjątki i wiele dzieci bardzo wcześnie przejawia wybitne zdolności intelektualne i szybkie tempo procesów umysłowych. Aby rozwój pojęć i myślenia przebiegał prawidłowo, muszą się jednocześnie nakładać dwa istotne warunki. Bez zakłóceń powinien dokonywać się proces dojrzewania, a jednocześnie dziecko ma uzyskiwać dostateczną ilość doświadczenia życiowego.
Spotykając się na co dzień z dużą liczbą rozmaitych przedmiotów dziecko stopniowo nabywa zdolności uogólniania, tzn. pomija ich cechy jednostkowe, a bierze pod uwagę istotne i ogólne. Aby ten długi i skomplikowany proces mógł prawidłowo funkcjonować, mózg dziecka musi uzyskać odpowiednią dojrzałość i sprawność. A jeśli dziecko wyróżnia się pod tym względem, to najczęściej odznacza się także dobrą pamięcią, stanowiącą podstawę do rozwoju pojęć. Słaby rozwój pojęć to zarazem słaby rozwój mowy i myślenia.
W 3 roku życia, gdy zakres doświadczeń dziecka wzbogacił się wieloma zarejestrowanymi w mózgu faktami, a mowa stała się użytecznym narzędziem, rola rodziców i wychowawców w rozwoju pojęć staje się bardzo istotna. Wychowanie zwiększa zasób pojęć i przyczynia się do usprawnienia procesów myślowych dziecka w wieku przedszkolnym.
Istnieją w wypowiedziach słownych dziecka w tym okresie życia pewne formy, które świadczą o wnioskowaniu i ocenie, nieraz błędnej, ale przebiegającej zgodnie z prawami myślenia. Tak częste występowanie słowa ,,dlaczego" w pytaniach dziecka 3-letniego świadczy o dokonujących się w jego umyśle intensywnych procesach myślowych. W zabawie, gdy nie udaje mu się czegoś uzyskać przez bezpośrednie działanie, dziecko przedszkolne wypróbowuje różne metody, korzysta z rozwiązań pomocniczych, szuka wyjścia z sytuacji posługując się metodą prób i błędów. Pytane przez rodziców, dlaczego tak, a nie inaczej postąpiło, odpowiada posługując się słowem „bo", co świadczy o myśleniu przyczynowym.
Dobrym sposobem rozwijania zdolności związanych z myśleniem przyczynowym jest dawanie dziecku do rozwiązywania zagadek, jakie spotyka się w popularnych pismach dziecięcych. Rodzice mogą tworzyć analogiczne do nich (bez konieczności rymowania) i prosić dziecko o ich rozwiązanie.
Inną metodą (w stosunku do dzieci młodszych) może być posługiwanie się zestawem obrazków rozmaitych przedmiotów, ułożonym według osobnych grup (np. pojazdy, rośliny, ubrania, pokarmy, zwierzęta itp.). Pokazując je kolejno dziecku można pytać o nazwę, a następnie prosić je o powiedzenie, do czego coś służy, z czego jest zrobione, jakiego jest koloru itp. Można też polecić dziecku, aby z nie uporządkowanego zbioru wybrało obrazki zwierząt, następnie pojazdów itd. Ćwiczy się w ten sposób zdolność klasyfikowania przedmiotów i można stosować pod tym względem rozmaite kryteria. Raz np. brać pod uwagę ogólną kategorię, do jakiej należą (rośliny, osoby, zabawki), innym razem uwzględniać tylko ich wielkość (rzeczy duże i małe), materiał, z jakiego są zrobione (drewno, metal, szkło), lub to, czy znajdują się w domu, czy nie. Zajęcia te powinny być prowadzone z dzieckiem tylko w formie atrakcyjnej dla niego zabawy i należy je przery­wać zawsze po zorientowaniu się, że jest ono nimi znużone.
Jeśli chodzi o zdolność myślenia matematycznego, to doskonałymi pomocami są rozmaite zabawki, które właśnie mają na celu ją rozwijać. Między innymi pomysłową pomocą jest waga, na której zawiesza się po obu stronach plastykowe cyfry. Urządzenie jest tak skonstruowane, że cyfra większa przeważa mniejszą, a gdy są równe, ramiona wagi nie odchylają się w żadną ze stron. Można dzięki tego typu pomocom dość wcześnie zapoznawać dziecko z podstawowymi pojęciami ilościowymi. Jeśli realizowane to jest tak, że dziecko doznaje jednocześnie przyjemnych i ciekawych wrażeń, stwarza się podstawy tak ważnych dla przyszłości szkolnej zainteresowań. Z dużym powodzeniem w niektórych placówkach wychowania przedszkolnego wprowadza się także podstawy geometrii za pomocą kolorowych figur dających się odpowiednio modyfikować.
Oznaką samodzielności w myśleniu są występujące w mowie 2- i 3-letnich dzieci oryginalne, ich własne słowa utworzone przez posługiwanie się (wprawdzie niepoprawne, ale uzasadnione) regułami gramatycznymi. Na przykład 3-letni chłopiec dla określenia, że wziął do buzi cukierka, mówi „buziuję cukierka", a chcąc powiedzieć, że ktoś pracuje, mówi „robotuje" znając już wyraz „robotnik".
Oryginalność w myśleniu stanowi podstawę wszelkiej twórczości i nie wolno jej hamować. Rodzice mogą skierowywać myślenie dziecka na właściwe tory, udzielać wyjaśnień oraz inspirować poszukiwania rozwiązań, ale powinni czynić to delikatnie, bez wywierania przymusu. Zaznaczające się w wieku przedszkolnym zamiłowania dziecka powinny natrafiać na zrozumienie i znajdować ujście w stworzonych im warunkach realizacji. Odnosi się to zarówno do zamiłowań artystycznych, jak i do majsterkowania czy rozwiązywania problemów matematycznych. Być może wiele tkwiących w dzieciach uzdolnień nie zostało rozwiniętych tylko z tego powodu, że nie stworzono im we wczesnym okresie okazji do ujawnienia się i rozbudzenia. Odnosi się to m. in. do uzdolnień muzycznych. Obecnie dzieci mają w przedszkolach sprzyjające warunki do ich rozwijania. Niezależnie od tego, czy dziecko będzie kontynuować kształcenie się w tym kierunku, opanowanie podstawowych pojęć z tego zakresu i umuzykalnienie w stopniu dostępnym wszystkim rozbudza wyobraźnię, kształci poczucie estetyczne i rozwija życie uczuciowe. Prowadzone z udziałem muzyki zajęcia rytmiczne i psychoruchowe wyrabiają u dziecka koordynację i ogólną sprawność.



Wszelkie prawa zastrzeżone Będę Mamą