Istnieje wiele zabawek, które są tak skonstruowane, aby dziecku umożliwić „dostanie się do wewnątrz", rozebranie ich na części i poznanie zasad ich budowy. Dobór zabawek na pewno nie jest sprawą łatwą, a wszelka przesada - w sensie dostarczania zbyt trudnych lub skomplikowanych dla dziecka konstrukcji - przynosi negatywne skutki. Jeśli dziecko jest przekonane, że dostarczona mu rzecz, mająca posmak nowości, jest przeznaczona wyłącznie dla niego, przeżywa to radośnie. To poczucie, że się jest obdarowanym przez rodziców, może stanowić pierwsze podłoże dla rodzącego się uczucia wdzięczności. Dobrze jest przy okazji wyrobić w dziecku z drugiej strony zdolność obdarowywania kogoś z rodziców tymi przedmiotami, które jemu sprawiają przyjemność. Ponieważ w tym okresie trudno jest oczekiwać od dziecka jego własnych wytworów, wystarczy jeśli podzieli się z kimś otrzymanymi słodyczami lub częścią swych zabawek. Istnieją możliwości wykorzystania niektórych łatwych do zdobycia pomocy, które odpowiednio zastosowane przyczynią się do rozwinięcia u dziecka pożądanych cech; przede wszystkim tych przedmiotów, które będą je zachęcać do poszukiwań poznawczych, wyrobią w nim tendencje twórcze, przyczynią się do odprężenia nerwowego.
W dotychczasowych systemach wychowawczych, które stały się trwałym dorobkiem pedagogiki światowej, zawarte są już gotowe pomysły. Na przykład system Marii Montessori kładący nacisk na nie skrępowaną spontaniczność reakcji dziecka. W zabawie zalecała posługiwać się prostymi pomocami wychowawczymi, które każdemu dziecku przypadają do gustu. Rodzice na terenie własnego domu mogą z powodzeniem zorganizować wiele tego typu urządzeń. Jeśli nawet nieco ucierpi na tym porządek w mieszkaniu, to jednak te inicjatywy opłacą się doskonale. Jedną z tego typu pomocy może być pudełko z czystym, suchym piaskiem, tworzącym płytką (4-5 cm) powierzchnię. Dziecko może wodząc patykiem tworzyć na tej powierzchni rozmaite zygzaki i linie, w czym rodzice mogą mu z początku pomagać. Ten sam piasek (w zabawie pod okiem rodziców) może także służyć do wsypywania go do małych pudełek, do rozmaitych innych czynności związanych z celowymi ruchami. Zamiast piasku może zostać użyta mąka kukurydziana.
Dużo radości i konkretnych korzyści przynoszą dziecku duże i miękkie nadmuchiwane piłki plastykowe, które można chwytać i rzucać, kłaść się na nich ćwicząc zmysł równowagi, zapoznając się z szybkością nadawaną ich ruchom. Jeszcze dogodniejsze do tych zabaw i bardziej atrakcyjne dla dziecka są także nadmuchiwane bryły o różnych kształtach geometrycznych: kostki, wałki, graniastosłupy itp., z których można budować rozmaite konstrukcje, a jednocześnie łatwo można je przenosić z jednego miejsca w drugie, bo są lekkie.
Istnieją między innymi takie rodzaje zabawek, które nie spełniają swego zadania, a nawet mogą w pewnym sensie zagrażać bezpieczeństwu dziecka. Obecnie już się ich nie sprzedaje, ale warto wiedzieć o nich, bo jeszcze w niektórych środowiskach mogą się znajdować. Produkowano np. figurki zwierząt domowych, które pokryte były imitującym prawdziwą sierść zwierzęcia tworzywem. Pod wpływem dotyku wielokrotnie używana zabawka tego rodzaju zostawiała na rękach dziecka niedostrzegalne drobne włoski, które mogły dostać się do ust. Jak wiemy, nawet roczne dzieci podnoszą jeszcze do buzi niektóre uchwycone przedmioty, a w przypadku tych zabawek narażały się na szkodliwe ich działanie. Spośród zabawek drewnianych niewskazane są te, których kolorowe farby pod wpływem śliny dziecka mogą przedostać się do organizmu, a także te, na których lakier odrywa się i może być przez dziecko połknięty w drobnych kawałkach. Wreszcie zabawki metalowe o słabej konstrukcji lub ostrych końcach, powodujące niebezpieczeństwo zranienia, zwłaszcza wówczas, gdy dziecku udało się je rozłożyć na części.
Dobrą pomocą wychowawczą przynoszącą duże korzyści dla rozwoju umysłowego dziecka są kolorowe, plastikowe pudełka, o różnym kształcie i stopniowo wzrastającej wielkości, które można kolejno wkładać jedno w drugie, budować z nich „pociąg", wsypywać w nie piasek. Dziecko uczy się przy tej okazji oceny wielkości, zapoznaje się z kolorami, nabywa zdolności konstrukcyjnych i rozwija się ruchowo. Podobną rolę spełniają piramidki; zabawa polega na wkładaniu kółek przez wywiercony w środku otwór na specjalny patyczek.
Pożądane są w tym wieku te zajęcia zabawowe, które pobudzają dziecko do nieskrępowanej wesołości, pozwalają na całkowite odprężenie, a jednocześnie usprawniają ruchowo. Należą do nich w pierwszym rzędzie zabawy na świeżym powietrzu organizowane w lecie i w zimie. Do najbardziej popularnych należą zabawy w piaskownicy, które przyczyniają się do rozwinięcia kontaktów z rówieśnikami. Warto natomiast zorganizować w upalne dni zabawę w wodzie pod kontrolą osób starszych, w której dziecko ma możność zdrowego wyżycia się i doznania nowych wrażeń. Jako pomoc może posłużyć wanienka lub duża miednica, w której będą pływać unoszące się na wodzie zabawki. W zimie spacery z wykorzystaniem sanek i rzucanie śniegiem stanowią doskonałą okazję do usprawnienia ruchowego, dobrego dotlenienia dziecka i zapewnienia mu radosnych przeżyć.
Najlepsze zabawki to te najprostsze i tanie, trwałe i solidnie wykonane. Niejednokrotnie dziecko prędzej przywiązuje się do tych prostych, zwykłych zabawek i w swej wyobraźni przypisuje im rozmaite cechy. Godne zalecenia są duże drewniane klocki, które półtoraroczne dziecko bez trudu chwyta i układa. Może z nich budować wieżę, pociąg, samochód, rozwijając swą wyobraźnię i ruchy manipulacyjne. Różnego rodzaju piszczałki i trąbki umiejętnie wykorzystane przez wychowawców pozwalają rozwinąć właściwą pojemność płuc, przygotować ruchy oddechowe niezbędne do głośnej mowy i śpiewu. Zwykłe sprzęty domowe, jak krzesła, stołeczki, fotele, mogą zostać z powodzeniem wykorzystane do ćwiczeń ruchowych, połączonych z zabawą naśladowczą.
Chłopcy w tym wieku szybko nabywają upodobań motoryzacyjnych, jeśli obserwują ruch uliczny - już mając 2 lata z przyjemnością bawią się ,,w samochód". Dla dziewczynek tradycyjnym, choć chyba rzadszym niż dawniej, przedmiotem zabawy staje się lalka. Dziecko traktuje ją jak żywą osobę i odgrywa wobec niej rolę matki kierując się własnymi doświadczeniami. Rozwija się przy tym pod względem uczuciowym i naśladuje wiele sytuacji, jakie obserwowało we własnych stosunkach z matką. Jest to jeden ze zdrowych i pożądanych momentów rozwojowych, świadczących o prawidłowym przebiegu reakcji emocjonalnych.
Niektórzy rodzice mają niewłaściwy stosunek do zabawy dziecka. Chcieliby, aby ich pociecha nie niszczyła zabawek, by używała ich zgodnie z ich przeznaczeniem i według instrukcji, jakich dostarczają. Usiłują dziecku wyjaśniać i ułatwiać poszczególne działania, oczekując od niego doskonałości. Są to rodzice, którzy chcieliby widzieć w swym dziecku wzór doskonałości i wszelkich cnót. Przez wywieraną na dziecko presję pozbawiają je żywiołowej swobody i ograniczają spontaniczność.
Rozsądek i chęć zrozumienia dziecka powinny skłaniać rodziców do uczenia się właściwego postępowania przez obserwowanie jego zachowania od pierwszych dni po urodzeniu. W związku ze stopniowym zwiększaniem się zakresu kontaktów ze światem konieczne jest poszanowanie własnych praw dziecka do samodzielności, swobody i dokonywania niezależnego wyboru czynności. Obserwując posługiwanie się prostymi zabawkami i przedmiotami, które dziecko znajduje wokół siebie, można dowiedzieć się wiele i poznać prawa, jakimi się rządzi mały człowiek, tak odmienne od tych, które spotykamy w świecie dorosłych.
W dotychczasowych systemach wychowawczych, które stały się trwałym dorobkiem pedagogiki światowej, zawarte są już gotowe pomysły. Na przykład system Marii Montessori kładący nacisk na nie skrępowaną spontaniczność reakcji dziecka. W zabawie zalecała posługiwać się prostymi pomocami wychowawczymi, które każdemu dziecku przypadają do gustu. Rodzice na terenie własnego domu mogą z powodzeniem zorganizować wiele tego typu urządzeń. Jeśli nawet nieco ucierpi na tym porządek w mieszkaniu, to jednak te inicjatywy opłacą się doskonale. Jedną z tego typu pomocy może być pudełko z czystym, suchym piaskiem, tworzącym płytką (4-5 cm) powierzchnię. Dziecko może wodząc patykiem tworzyć na tej powierzchni rozmaite zygzaki i linie, w czym rodzice mogą mu z początku pomagać. Ten sam piasek (w zabawie pod okiem rodziców) może także służyć do wsypywania go do małych pudełek, do rozmaitych innych czynności związanych z celowymi ruchami. Zamiast piasku może zostać użyta mąka kukurydziana.
Dużo radości i konkretnych korzyści przynoszą dziecku duże i miękkie nadmuchiwane piłki plastykowe, które można chwytać i rzucać, kłaść się na nich ćwicząc zmysł równowagi, zapoznając się z szybkością nadawaną ich ruchom. Jeszcze dogodniejsze do tych zabaw i bardziej atrakcyjne dla dziecka są także nadmuchiwane bryły o różnych kształtach geometrycznych: kostki, wałki, graniastosłupy itp., z których można budować rozmaite konstrukcje, a jednocześnie łatwo można je przenosić z jednego miejsca w drugie, bo są lekkie.
Istnieją między innymi takie rodzaje zabawek, które nie spełniają swego zadania, a nawet mogą w pewnym sensie zagrażać bezpieczeństwu dziecka. Obecnie już się ich nie sprzedaje, ale warto wiedzieć o nich, bo jeszcze w niektórych środowiskach mogą się znajdować. Produkowano np. figurki zwierząt domowych, które pokryte były imitującym prawdziwą sierść zwierzęcia tworzywem. Pod wpływem dotyku wielokrotnie używana zabawka tego rodzaju zostawiała na rękach dziecka niedostrzegalne drobne włoski, które mogły dostać się do ust. Jak wiemy, nawet roczne dzieci podnoszą jeszcze do buzi niektóre uchwycone przedmioty, a w przypadku tych zabawek narażały się na szkodliwe ich działanie. Spośród zabawek drewnianych niewskazane są te, których kolorowe farby pod wpływem śliny dziecka mogą przedostać się do organizmu, a także te, na których lakier odrywa się i może być przez dziecko połknięty w drobnych kawałkach. Wreszcie zabawki metalowe o słabej konstrukcji lub ostrych końcach, powodujące niebezpieczeństwo zranienia, zwłaszcza wówczas, gdy dziecku udało się je rozłożyć na części.
Dobrą pomocą wychowawczą przynoszącą duże korzyści dla rozwoju umysłowego dziecka są kolorowe, plastikowe pudełka, o różnym kształcie i stopniowo wzrastającej wielkości, które można kolejno wkładać jedno w drugie, budować z nich „pociąg", wsypywać w nie piasek. Dziecko uczy się przy tej okazji oceny wielkości, zapoznaje się z kolorami, nabywa zdolności konstrukcyjnych i rozwija się ruchowo. Podobną rolę spełniają piramidki; zabawa polega na wkładaniu kółek przez wywiercony w środku otwór na specjalny patyczek.
Pożądane są w tym wieku te zajęcia zabawowe, które pobudzają dziecko do nieskrępowanej wesołości, pozwalają na całkowite odprężenie, a jednocześnie usprawniają ruchowo. Należą do nich w pierwszym rzędzie zabawy na świeżym powietrzu organizowane w lecie i w zimie. Do najbardziej popularnych należą zabawy w piaskownicy, które przyczyniają się do rozwinięcia kontaktów z rówieśnikami. Warto natomiast zorganizować w upalne dni zabawę w wodzie pod kontrolą osób starszych, w której dziecko ma możność zdrowego wyżycia się i doznania nowych wrażeń. Jako pomoc może posłużyć wanienka lub duża miednica, w której będą pływać unoszące się na wodzie zabawki. W zimie spacery z wykorzystaniem sanek i rzucanie śniegiem stanowią doskonałą okazję do usprawnienia ruchowego, dobrego dotlenienia dziecka i zapewnienia mu radosnych przeżyć.
Najlepsze zabawki to te najprostsze i tanie, trwałe i solidnie wykonane. Niejednokrotnie dziecko prędzej przywiązuje się do tych prostych, zwykłych zabawek i w swej wyobraźni przypisuje im rozmaite cechy. Godne zalecenia są duże drewniane klocki, które półtoraroczne dziecko bez trudu chwyta i układa. Może z nich budować wieżę, pociąg, samochód, rozwijając swą wyobraźnię i ruchy manipulacyjne. Różnego rodzaju piszczałki i trąbki umiejętnie wykorzystane przez wychowawców pozwalają rozwinąć właściwą pojemność płuc, przygotować ruchy oddechowe niezbędne do głośnej mowy i śpiewu. Zwykłe sprzęty domowe, jak krzesła, stołeczki, fotele, mogą zostać z powodzeniem wykorzystane do ćwiczeń ruchowych, połączonych z zabawą naśladowczą.
Chłopcy w tym wieku szybko nabywają upodobań motoryzacyjnych, jeśli obserwują ruch uliczny - już mając 2 lata z przyjemnością bawią się ,,w samochód". Dla dziewczynek tradycyjnym, choć chyba rzadszym niż dawniej, przedmiotem zabawy staje się lalka. Dziecko traktuje ją jak żywą osobę i odgrywa wobec niej rolę matki kierując się własnymi doświadczeniami. Rozwija się przy tym pod względem uczuciowym i naśladuje wiele sytuacji, jakie obserwowało we własnych stosunkach z matką. Jest to jeden ze zdrowych i pożądanych momentów rozwojowych, świadczących o prawidłowym przebiegu reakcji emocjonalnych.
Niektórzy rodzice mają niewłaściwy stosunek do zabawy dziecka. Chcieliby, aby ich pociecha nie niszczyła zabawek, by używała ich zgodnie z ich przeznaczeniem i według instrukcji, jakich dostarczają. Usiłują dziecku wyjaśniać i ułatwiać poszczególne działania, oczekując od niego doskonałości. Są to rodzice, którzy chcieliby widzieć w swym dziecku wzór doskonałości i wszelkich cnót. Przez wywieraną na dziecko presję pozbawiają je żywiołowej swobody i ograniczają spontaniczność.
Rozsądek i chęć zrozumienia dziecka powinny skłaniać rodziców do uczenia się właściwego postępowania przez obserwowanie jego zachowania od pierwszych dni po urodzeniu. W związku ze stopniowym zwiększaniem się zakresu kontaktów ze światem konieczne jest poszanowanie własnych praw dziecka do samodzielności, swobody i dokonywania niezależnego wyboru czynności. Obserwując posługiwanie się prostymi zabawkami i przedmiotami, które dziecko znajduje wokół siebie, można dowiedzieć się wiele i poznać prawa, jakimi się rządzi mały człowiek, tak odmienne od tych, które spotykamy w świecie dorosłych.
