Przychodzące na świat dziecko jest całkiem bezbronne i narażone na różne niebezpieczeństwa. I dlatego wymaga ciągłej i troskliwej opieki. Jednocześnie przynosi ze sobą zawiązki przyszłych skomplikowanych umiejętności i zdolności, które są jakby zapisane w jego programie życiowym. Bierność charakteryzująca pierwsze tygodnie życia dziecka jest jednak pozorna i kryje w sobie niedostrzegalną dla rodziców możliwość szybkiego uczenia się, zupełnie nie zamierzonego. Często rodzice wyrażają przekonanie, że w pierwszym okresie po urodzeniu dziecko nie potrzebuje niczego innego poza codziennym pielęgnowaniem, karmieniem i utrzymywaniem w czystości. Ale nie jest to słuszny pogląd. Już w łonie matki dziecko zdobyło pewne doświadczenie ruchowe, a także odczuwało dochodzące i przenikające poprzez ciało matki dźwięki z otoczenia. Po urodzeniu się niemowlę chłonie wszystko, co je otacza. Tą osobą, z którą się najczęściej styka i która zaspokaja jego podstawowe potrzeby, jest matka. Sam poród jest z pewnością dla noworodka bardzo brutalną zmianą, która przenosi go z dotychczas spokojnego i ustabilizowanego środowiska w świat ciągłych zmian i nowych przeżyć, Można śmiało powiedzieć, że rozwój dziecka zaczyna się na długo przed urodzeniem. Badania nad ruchami płodu dowiodły, że istnieje nawet związek pomiędzy ruchliwością dziecka przed urodzeniem a cechami jego pobudliwości po przyjściu na świat. Pierwsze obserwowane po urodzeniu oznaki aktywności dziecka mają charakter wrodzony i są wzajemnie powiązane. Dziecko potrafi ssać, wydzielać ślinę, poruszać rękami i nogami, obracać głową, krzyczeć, mrugać. Wszystkie te funkcje stanowią istotny przedmiot obserwacji lekarzy i psychologów, mają bowiem znaczenie dla ustalenia, czy perspektywy dalszego rozwoju są pomyślne i pozwalają wykryć ewentualne wrodzone nieprawidłowości oraz uszkodzenia porodowe. Dlatego niezbędne są w tym okresie częste wizyty w poradni dla dzieci i baczne śledzenie przez matkę wszelkich faktów, które mogą świadczyć o ewentualnych nieprawidłowościach.
Układ nerwowy noworodka, niedojrzały jeszcze i niezdolny do kontrolowania zachowania się, odznacza się dużą plastycznością. Wszystkie silniejsze doznania noworodek odczuwa z dużą wrażliwością, choć nie zawsze na nie reaguje. Ssanie jest funkcją zapewniającą utrzymanie przy życiu i najwcześniej bywa ono przez dziecko kojarzone z doznaniami dotykowymi, z braniem przez matkę na ręce. Już w pierwszych dniach życia dziecko zwraca się do piersi matki i szuka z nią kontaktu, gdy jest głodne.
Wytwarzają się przy tej okazji pierwsze odruchy warunkowe, zawiązki przyszłego procesu uczenia, a siła i tempo reakcji dziecka już w pierwszych tygodniach może być cechą charakteryzującą jego późniejsze zachowanie. Ssanie jako ważna funkcja fizjologiczna stanowi przedmiot rozległych badań eksperymentalnych i dostarcza interesujących danych.
W pierwszych miesiącach życia szybko dojrzewają u dziecka pewne struktury nerwowe umożliwiając kontrolę nad ruchami. Są to przede wszystkim nieskomplikowane ruchy manipulacyjne, polegające na chwytaniu i zaciskaniu w piąstce uchwyconych przedmiotów. Dziecko zdobywa przez to możność przybliżania ku sobie rzeczy znajdujących się w zasięgu jego rąk. Jest to bardzo ważna dla rozwoju czynność, umożliwiająca poznawanie otoczenia za pomocą zmysłów. Wchodzą tu w grę dotyk, wzrok, smak, ponieważ wszystko w tym okresie dziecko podnosi do ust, dotyka językiem. Bardzo często dziecko bierze do ręki jakiś przedmiot, wypuszcza i bierze z powrotem, powtarzając tę czynność wielokrotnie. Te czynności poznawcze świadczą o dużej aktywności noworodka i jego gotowości do poznawania świata. Aby to dziecku jak najbardziej ułatwić, rodzice powinni stwarzać w tym okresie okazje do rozwijania zdolności poznawczych, które w szybkim tempie wznoszą się na coraz wyższy poziom.
Mimo swej aktywności dziecko pozostaje bezradne i zdane na instynkt macierzyński matki w swych podstawowych potrzebach życiowych. O tym, że czegoś mu brak, lub coś nie jest tak, jak należy, informuje otoczenie krzykiem, który ma duże znaczenie i jest w pewnym sensie pierwszym narzędziem porozumiewania się. Ma rozmaite skale zabarwienia i chyba tylko matka jest w stanie to rozróżnić. Zdarza się, że krzyk dziecka jest głośny, uporczywy i wówczas, jeśli trwa dłużej niż zwykle, może być sygnałem poważniejszych dolegliwości, na których temat bezwzględnie powinien wypowiedzieć się lekarz.
Krzykowi dziecka towarzyszą ruchy ciała, które także są oznaką jego pierwszych emocji, gniewu lub niezadowolenia, to znów domagania się obecności i bliskości matki.Przez krzyk dziecko może dawać znak o potrzebie doznawania nowych wrażeń; może ona być przejawem wrodzonej tendencji do aktywności. Nie wolno zapominać o tym, że wzmożona wrażliwość i delikatność układu nerwowego noworodka są powodem tego, że dziecko szybko się męczy. Jako efekt końcowy pojawia się senność i dlatego przez około 4/5 doby noworodek śpi.
Wiele rodziców usiłuje zapobiegać krzykowi dziecka i stara się je uśpić przez kołysanie, huśtanie, rytmiczne ruchy wózkiem, w którym ono leży. Rzeczywiście dziecko się uspokaja, ale jest to skutek dość gwałtownych zmian, jakim poddawany jest jego organizm. Nie mają racji ci wszyscy, którzy tłumaczą konieczność kołysania dziecka tym, że w okresie płodowym było ono przyzwyczajone do rytmicznych ruchów, np. podczas chodzenia matki i dlatego odczuwa po urodzeniu potrzebę doznawania tego typu wrażeń. W rzeczywistości pod wpływem długotrwałych jednostajnych ruchów, jakim poddane jest jego ciało, dziecko odczuwa zmęczenie. Jego organizm broni się w sposób naturalny i dziecko zapada w sen. Potem dziecko się przyzwyczaja do tych sposobów wprowadzania go w sen, wytwarza się u niego odruch warunkowy i zasypia jedynie pod wpływem kołysania, co staje się udręką dla niego i dla rodziców.
Bardzo ważnym ogniwem łączności dziecka ze światem w pierwszych tygodniach po urodzeniu jest odpowiadanie na jego krzyki. Dzieci wychowywane przez pierwsze miesiące życia w zakładach leczniczych, pozbawione opieki macierzyńskiej, nie stykają się z natychmiastową reakcją na ich sygnały. Te dzieci później poznają informacyjną wartość krzyku. Początki mowy jako normalnego narzędzia porozumiewania się z otoczeniem u tych dzieci występują z reguły z opóźnieniem. Piszę o tym dlatego, by matki mogły sobie w pełni uświadomić, jak ważną rzeczą dla prawidłowego rozwoju dziecka jest właściwy z nim kontakt, zapewnienie wzajemniej łączności, co stanowi podstawę dla przyswojenia sobie przez dziecko mowy.
Niektóre funkcje występujące u noworodka mają charakter tymczasowy i później zanikają ustępując miejsca czynnościom bardziej złożonym. Do nich należy np. wrodzony odruch chwytania, który około drugiego miesiąca życia zanika, a na jego miejsce pojawia się już kontrolowana, dowolna czynność chwytania, która też przechodzi przez kilka stadiów rozwojowych. Wraz z ruchami dochodzą do głosu tendencje poznawcze i ważnym warunkiem zapewnienia normalnego tempa rozwoju jest umożliwianie dziecku poznawania nowych przedmiotów.



Wszelkie prawa zastrzeżone Będę Mamą